Dzwonek  Pierwszy miesiąc prenumeraty za 50% ceny Skorzystaj

Your browser version is not supported. Download the latest browers, or use other.

Zamknij

r e k l a m a

Partner portalu

Trwają siewy rzepaku. Warunki na polach są różne

19.08.2022

Drukuj

Trwają siewy rzepaku. Warunki na polach są różne

Wielu rolników jednak nie spieszy się i stopniowo przygotowuje pola, ponieważ w weekend ma intensywnie padać deszcz. Jedni obawiają się spłukania świeżych zasiewów lub zaskorupienia gleby po opadach, inni nie chcą siać w zbyt suchą glebę. 

Wykonać plan mimo niekorzystnej pogody

- Zgodnie z programem, w którym jest zapisane, że do 25 sierpnia powinniśmy zasiać rzepak, tak powinniśmy go wysiać. Oczywiście, że zmienia się klimat. Musimy liczyć się z ociepleniem, np. dzisiaj są to 32°C. Nie należy jednak przeciągać siewu, dlatego mimo wszystko dzisiaj zaczęliśmy wysiewy rzepaku, które chcemy zakończyć do końca tego miesiąca, czyli do 30 sierpnia. Każdy dzień opóźnienia daje ok. jednego kwintala straty, jednak w rzeczywistości nie zawsze się to sprawdza. Naszym priorytetem jest zasianie rzepaku do 30 sierpnia, ponieważ mamy 320 ha ziemi do zasiania i siejemy bezorkowo. Stwierdziliśmy, że skorzystamy z systemu, w którym podzielimy rodzaj siewu, czyli na części pól wykorzystamy tradycyjny, pasowy siew siewnikiem rzędowym, a pozostała część zostanie posiana w sposób punktowy. Podjęliśmy taką decyzję, ponieważ chcemy zobaczyć różnicę. Prawdopodobnie jedno pole zostanie obsiane w sposób punktowy - mówi Bernard Marks, rolnik z Ligoty Krapkowickiej. - Sposób wysiewania przedstawia się następująco, wysiewając 35 roślin na metr kwadratowy systemem bezorkowym, czyli ok. 2,8 kg rzepaku i drugim punktowym, gdzie będziemy siać już około 25 do 30 roślin, maksymalnie na metr kwadratowy, co daje ok. 1,8 kg maksymalnie 2 kg rzepaku, chcemy zobaczyć różnicę.  Zdecydowaliśmy się na zastosowanie głównie systemu bezorkowego, ponieważ jest sucho na polach, jest bardzo mało wilgoci w glebie, dlatego nie chciałbym powielać systemu orkowego i tracić wody. Oczywiście, deszcz padał ok. 16 mm. 2 dni temu, ale jest upał 32 st. C, co daje tak duże parowanie, że w ciągu tych kilku minut po opadzie deszczu, na płaskim terenie woda się zatrzymała, bo podsiąkała, ale na terenach pagórkowatych wszystko spłynęło do Odry - dodaje.

Uprawa bezorkowa jest coraz bardziej popularna. Rolnicy obawiają się zbytniego przesuszania gleby w systemie orkowym.

- Jestem przygotowany na siew. Miałem nadzieje na deszcz, ale jednak nie spadł. W tamtym tygodniu spadło 19 l. Jeszcze nie siejemy, ponieważ w sobotę ma padać deszcz. Lepiej zasiać po deszczu niż przed. Jest sucho. Bezorkowo siejemy od 3 lat, żeby nie przesuszać ziemi. Zaczynałem od zasiewu bezorkowego na powierzchni 20% areału, potem 30, potem 50, a teraz jest to 100% - deklaruje Arnold Goetz, rolnik ze Strzeleczek

Jak optymalnie wysiać rzepak?


- Zasiewy rzepaku zaczęliśmy od rozsiewu nawozów NPK. Dodatkowo rozsiewamy też aktywator gleby SolActiv. Ziemię uprawiamy krótko przed siewem, żeby nie przesuszać gleby. Cały areał rzepaku wynosi 160 ha. Wszystko zostanie obsiane systemem bezorkowym. Nie wykonuje orki ze względu na suszę. Myślę, że w tym roku będziemy musieli trochę opóźnić siew ze względu na zapowiadane nawalne deszcze, żeby warunki gleby były optymalne. Zawsze staramy się zacząć siewy ok. 17-18 sierpnia, a skończyć 25 sierpnia. Jest to optymalny termin na nasze warunki. Wtedy rzepak wygląda najlepiej. Siejemy zawsze odmiany mieszane, nie stosujemy już populacji. Wtedy potencjał plonowania i wigoru jesiennego jest dużo lepszy. Siejemy zawsze ok. 150 do 200 ha. Zdarzało się więcej, mniej nie. Jak na razie rzepak jest rośliną opłacalną. Występują problemy z insektycydami, ponieważ wycofano dużo środków ochrony roślin. Największy problem jest ze śmietką, na wiosnę z chowaczem. Mamy tylko środki kontaktowe, substancji jest kilka i nie ma dużego wyboru - informuje Denis Guz, kierownik Rogowskiej Hodowli Roślin

Czy produkcja rzepaku jest opłacalna?

To pytanie bardzo trudne. Ceny rzepaku są wyższe niż rok temu, ale koszty wzrosły niewspółmiernie. Przed żniwami 2022 zdecydowanie mniej rolników zdecydowało się na zawieranie kontraktów. Boją się stracić na wypadek gdyby rynkowe ceny okazały się dużo wyższe niż kontraktowe, a tak zdarzyło się w sezonie 2021/2022.

Trudno jest mówić o opłacalności. Dziś, jeśli przyjmiemy, że rzepak kosztuje 3000 zł za 4 t, to mamy przychód około 12000 zł. Jeżeli ktoś kupił nawozy, patrząc na kalkulację ubiegłorocznych nawozów w starych cenach, to jest super, ale dzisiaj, kiedy liczę koszty nawozów, to same nawozy azotowe wychodzą 2200 zł. Do tego jeszcze chce dodać wieloskładniki i już mam 3,5 tys. zł kosztów nawozowych. Rzepak jest bardzo na nawozożerną rośliną. Po tym sezonie będziemy musieli wykonać kalkulację. Koszty oprysków wzrosły niewiele ok. 3 5%, ale koszty zakupu nawozów to naprawdę bardzo duży przełom, przeskok i bardzo duża różnica. W porównaniu do ubiegłego roku nasiona rzepaku też troszeczkę podrożały, ale to jest koszt ok. 10 proc. Największym problemem może się okazać brak zapraw, ponieważ są wycofane. Przy wysokich temperaturach szkodniki, owady mogą się rozmnażać, zrobić duże problemy, że niestety zamiast jednego oprysku, bardzo małego, który byłby w zaprawie, to będziemy musieli 3 razy opryskać pole. I to ma być ekologiczne? - pyta Bernard Marks,

bcz, md

Zdjęcia i montaż: M. Drożdż

O ryzyku dla rynku rzepaku jakie niesie z sobą rządowy projekt ustawy o biopaliwach rozmawialiśmy niedawno w programie rolniczy temat.
 




Czytaj artykuły w naszej aplikacji!

Aplikacja TAP jest już dostępna

r e k l a m a

r e k l a m a

więcej artykułów z tej kategorii